Głusi w mediach

Wiele osób nie myśli o osobach niesłyszących w kategoriach kulturowych. Tymczasem Głusi, tak jak inne grupy kulturowe, mają swój język, tradycje, zwyczaje, instytucje oraz poczucie odrębności, na którym zasadza się wspólna tożsamość. Oczywiście nie wszystkie osoby z dysfunkcją słuchu czują się częścią tej grupy. Zatem nie każdy głuchy jest Głuchy. Słowo to pisane wielką literą odnosi się do kwestii kulturowych w odróżnieniu od mającego raczej charakter medyczny i pisanego małą literą słowa „głuchy”.

Gdy głuchemu dziecku, które dopiero co poznaje język polski, nauczyciel na lekcji zamiga w systemie proste zdanie „Usiadłem pod drzewem”, dziecko zrozumie to tak, jakby nauczyciel wziął łopatę i się pod tym drzewem zakopał. Sformułowanie „nad morzem” miga się w systemie tak samo jak „nad podłogą”. „Składanie życzeń” zaczyna się od tego samego znaku co „składanie pudełka”. Gdy nauczyciel powie, że „udał się do lasu”, dzieciak będzie już zupełnie skołowany, bo jedyne „udać się”, jakie zna, to takie, które miga, gdy chce zakomunikować, że tym razem „się udało” i nie dostał pały w szkole.

„Spór o język niesłyszących”


Artykuł „Głusza” pokazuje, czego nie wiemy o osobach głuchych w Polsce.

„Głusza”


Reportaż „Moi rodzice są z innego kraju” to historie słyszących dzieci, które mają głuchych rodziców. Dzieci te zostają tłumaczami dla swoich rodziców już w wieku trzech lat.

„Moi rodzice są z innego kraju”


W kolejnym tekście z Tygodnika Powszechnego „Proteście, którego nie usłyszycie” nasza Autorka pokazała z czym mierzą się osoby niesłyszące w polskiej służbie zdrowia

„Protest, którego nie usłyszycie”


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *